Tel. +48 605 825 521 

Wiara i cuda

Wiara czyni cuda, choć w moim pojęciu to cud uczynił wiarę…. Nie przytrafił mi się żaden cud, a jednak wierzę…. Dlaczego? Bo łatwiej mi żyć… Zwłaszcza kiedy upadam. A upadam… Jest ktoś, kto stoi stabilnie całe życie??? Nie wierzę… Upadki są wpisane w drogę, a porażka kształtuje mistrza… Ten, kto nigdy nie przegrał, nie wie jak to jest prawdziwie wygrywać. Codzienność nigdy bowiem nie będzie świętem… Choć to na codzień powinnismy czcić życie dopóki trwa. W święta można od niego odpocząć zawieszając rękawice na haku. Życie bowiem to ta walka, te wszystkie łzy…pot….ból… Ten smak słodko-gorzki… Tu i teraz… Bo jutra może nie być i wtedy zostanie tylko wiara w formie zmaterializowanej… Ciekawe, czy takie życie po śmierci przewidzieliśmy 😉.

Cudów kochani życzę i wiary 💋